Tym razem cenzorskie zapędy naszej władzy chcą ograniczyć nieskrępowane swobodne korzystanie z internetu. Już wkrótce, każdy, kto będzie chciał w internecie pooglądać filmy dla dorosłych, będzie musiał poprosić o zgodę Ministerstwo Cyfryzacji, które po wypełnieniu stosownych dokumentów przekaże mu specjalny klucz dostępu. Oczywiście jak zwykle władza robi to dla naszego dobra, a raczej dla dobra naszych dzieci, które bez cenzury mogą być narażone na pornografię. Pomijając fakt, że władza będzie dysponowała dokładną listą użytkowników tych stron, tak opiekuńcze poczynania nie idą w parze z edukacją seksualną deprawującą nasze dzieci, a wprowadzaną przez rząd za pośrednictwem organizacji LGBT do szkół i przedszkoli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *