Dnia 14 kwietnia 1931 roku socjaliści Besteiro i Saborit z balkonów Rady Miasta Madrytu ogłosili proklamacje II Republiki. Aby zrozumieć co się stało i jak do tego doszło musimy cofnąć się w czasie. W roku 1930 Król Hiszpanii Alfonso XIII pomimo, że był to okres szczególnego rozkwitu gospodarczego, zdecydował zrezygnować z rządów silnej reki generała Primo de Riviera zwanych „dictablanda” i powierzył rząd generałowi Berenguerowi. Decyzja ta podyktowana była klimatem politycznego niepokoju jaki panował wówczas w kraju. Od czasu gdy w roku 1923 Primo de Riviera przejął rządy, dyktatura musiała stawić czoła wielu przeciwnościom. Czarne chmury nie tylko nadchodziły od strony rosnącej w siłę lewicy i republikanów, ale również i co było bardziej niebezpieczne, rosło wzburzenie w środowisku wojskowym. Powodem niepokojów również było to, że Primo de Riviera zaproponował zinstytucjonalizowanie reżimu. W 1924 r. zdecydował o utworzeniu Związku Patriotycznego jako partii systemu, następnie w 1927r powołał zgromadzenie narodowe, oraz w 1929r. zarządził opracowanie konstytucji sądów korporacyjnych i neoklasycznych. Sytuacja stawała się coraz bardziej skomplikowana i napięta, lewica nie była zadowolona z przywracania porządku w systemie monarchistycznym, chciała jego upadku. Światowy kryzys z 1929 r. spowodował inflację i potroił wartość pesety w stosunku do funta szterlinga, co spowodowało zwiększenie niezadowolenia społecznego. Wbrew oczekiwaniom, rezygnacja Primo de Rivera ze stanowiska premiera i utworzenie nowego rządu pod wodzą generała Damasio Berengera nie uspokoiło napiętej sytuacji. Prawie w tym samym czasie zaczynają się poruszenia; socjaliści spiskują z republikanami i chcą utworzyć republikę. W sierpniu 1930 r. w San Sebastián przywódcy republikańscy Maura, Alcalá Zamora, Azaña, Lerroux utworzyli komitet rewolucyjny zwany potocznie Pacto de San Sebastian i zaplanowali zamach stanu, który zakończył się powstaniem wojskowym w Jaca. Wielu wojskowych zaczyna patrzeć przychylnie na idee rewolucyjne i utworzenie republiki. W tym czasie filozof Ortega y Gasset pisze artykuł zatytułowany: „Błąd Berenguera” w którym podkreślił, że to, czego potrzebuje Hiszpania to jest obudzenie ducha w społeczeństwie, a nie tylko zwykła zmiana rządu. Gregorio Marañón, Ramón Pérez de Ayala założyli Stowarzyszenie Służby dla Republiki, którego celem było obalenie monarchii. Praca tego klubu kończy się jednak fiaskiem i po nieudanej próbie zamachu przywódcy zostają skazani i uwięzieni. Ze swojej strony Alfonso XIII chce przywrócić ład w państwie i wrócić de systemu monarchii parlamentarnej. Wśród przyjaciół i polityków desperacko usiłuje szukać odpowiedniej osoby, której mógłby powierzyć rządy. Jednak od wszystkich, którym zaproponował utworzenie rządu otrzymywał negatywną odpowiedź. Było ewidentne, że monarchia straciła pozycję i Alfonso XIII był coraz bardziej osamotniony. W tych trudnych momentach tylko jeden człowiek zgodził się na utworzenie rządu, był nim dziennikarz i polityk Sánchez Guerra. Pierwszą czynnością którą zrobił, było udanie się do więzienia, w którym byli Maura i Alcalá Zamora, przywódcy republikańscy i zaoferował im wejście do rządu. Ci jednak odmówili. W końcu 14 lutego 1931 r. utworzono rząd, Berenguer podał się do dymisji, ustępując miejsca admirałowi Aznar. Tydzień później został opublikowany manifest Stowarzyszenia Służby Rzeczypospolitej i tym samym sytuacja była już nieodwracalna. Nowy gabinet zwołał wybory samorządowe na 12 kwietnia i w swoich założeniach miał stopniowo powracać do legalności konstytucyjnej. Jednak wybory stały się plebiscytem na temat monarchii. Mimo, że monarchiści wygrali w 42 prowincjach, a republikanie i socjaliści tylko w 8 prowincjach, jednak przytłaczający triumf jaki odnieśli w ośrodkach miejskich dawał mi zdecydowaną przewagę. Stąd wybuchają gorączkowe działania zakulisowe, w których uczestniczą trzy frakcje polityczne. Z jednej strony część republikanów podburza społeczeństwo, powstają „spontaniczne” manifestacje i prorepublikańskie tłumy wypełniają ulice dużych miast żądając abdykacji króla. Z drugiej strony Niceto Alcalá Zamora staje na czele komitetu rewolucyjnego i żąda przekazania władzy w jego ręce. Trzecią frakcją byli sami monarchiści: minister stanu Álvaro de Figueroa y Torres conde de Romanones i Jose Sanjurjo dowódca Gwardii Cywilnej, zaczęli popierać republikanów i naciskali na króla aby opuścił Hiszpanię. W domu doktora Marañona, Álvaro de Figueroa y Torres conde de Romanones podczas spotkania się republikanami Miguel Maura i Niceto Alcalá informuje ich, że król jest przekonany, iż kraj stoi u progu wojny domowej i jest zdecydowany pozostawić władzę. Nie tracąc chwili Miguel Maura udaje się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych znajdującego się przy Puerta del Sol w Madrycie, zastaje tam już zmobilizowany tłum przez Ateneum i PSOE który gorączkowo oczekuje nadchodzących wydarzeń. Mimo przychylnych wieści większość przywódców komitetu rewolucyjnego obawiała się gwałtownego zwrotu sytuacji i co za tym idzie represji ze strony władz. Jednak w pewnym momencie pojawił się generał Jose Sanjurio dowódca Gwardii Cywilnej i oficjalnie podporządkował się rozkazom nowego rządu. 14 kwietnia 1931r Alfonso XIII opuścił Hiszpanię i tego samego dnia uformował się rząd tymczasowy z Niceto Alcalá na czele. Monarchia upadła!

autor: E. Marcinkowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *