W obliczu pandemii COVID świat zmienił się dramatycznie. Od początku tego roku obserwujemy celowe działania mające na celu doprowadzić do załamania gospodarczego. To zorganizowane i zamierzone działanie prowadzące do wielkiego resetu przynosi globalistom zamierzone rezultaty. Te wszystkie nowe ideologie, a raczej można by powiedzieć religie, LGBT, Zmiany Klimatyczne, feminizm w nowym wydaniu i pandemia, powołano do życia, po to, aby postawić nas przed faktem dokonanym i wprowadzić od kilku dekad planowany Nowy Porządek Świata. Jednak globalistyczni konstruktorzy tej Nowej Normalności, zdają sobie doskonale sprawę z tego, że jeżeli nie będą działać szybko i bezwzględnie, ich marzenia zawładnięcia całym światem, które nie są oparte na ekonomii i zdrowym rozsądku, znikną tak szybko, jak kałuża na pustyni. W tej chwili jesteśmy w kolejnym akcie odsłony AGENDY 2030, wprowadzana w nasze życie pod szyldem równości i naszego dobra, tak naprawdę jest szczegółowo zaplanowanym scenariuszem, zniewolenia całej planety.

Narody europejskie wyrosłe z kultury chrześcijańskiej, przez stulecia wykształciły w sobie poczucie niezależności i samostanowienia. Jednak idea AGENDY oparta jest na totalitaryzmie i bezwzględnym posłuszeństwie, co jest kompletnym przeciwieństwem zasad, którym hołdowaliśmy od stuleci. Na takim gruncie trudno byłoby wprowadzić totalną kontrolę, a w efekcie ubezwłasnowolnienie społeczeństwa. Dlatego od wielu lat w państwach europy zachodniej wprowadza się „przyjazny faszyzm”. Tak w 1970 roku Bertram Gross określił wprowadzane już wówczas zmiany społeczne, „Jest to faszyzm, który „przyjdzie pod hasłami demokracji i 100% amerykanizmu”… w formie zaawansowanego społeczeństwa technologicznego, wspieranego przez jego techniki- będzie to techno-miejski faszyzm w Amerykańskim stylu”. Analizując dokonane zmiany w społeczeństwie, można dojść do wniosku, że ogłoszenie pandemii było jedynym sposobem, aby zastraszyć społeczeństwo, odizolować ludzi jednych od drugich i tym samym zmusić do zaakceptowania dyktatury. Samotnym zdezorientowanym człowiekiem jest bardzo łatwo sterować.


Wydawało się, że wszystko było zapięte na ostatni guzik, najpierw zachorowania w Chinach, które szybko się przeniosły do Włoch, a następnie wirus zaatakował resztę Europy i WHO ogłosiło pandemię!! Jednak trochę się przeliczyli, wirus, który miał spowodować śmierć wiele tysięcy osób, co z kolei miało tłumaczyć wprowadzanie restrykcji i terroru, nie chce współpracować z „wielkimi tego świata”. Co prawda Włochy i Hiszpania przeżyły gehennę, ale wynikała ona bardziej z nieudolności i celowego działania tamtejszych rządów. Patrząc na statystyki widać, że natury nikt jeszcze nie przechytrzył, ten ponoć zabójczy wirus, nie jest groźniejszy od zwykłej grypy. Dlatego w sukurs musiały przybyć media głównego nurtu, od rana do wieczora bombardując społeczeństwo obrazkami i nowinkami o COVID-19 wywołały pandemię, ale nie choroby, tylko strachu. Aby osiągnąć swój cel, globaliści zastraszają polityków, czego przykładem może być Łukaszenko, a nieposłuszne kraje podają ostracyzmowi. W większości państw na całym świecie, działa taki sam scenariusz, nakaz wprowadzenia kwarantanny, utrzymywanie dystansu społecznego, zamknięcie w domach całego społeczeństwa i zamknięcie gospodarki. Nigdy w naszej historii nie zorganizowano tak wielkiej hekatomby.

Te drastyczne praktyki walki z przesadnie rozbuchaną pandemią i nałożony lock down, spowodowały załamanie gospodarcze, a to zmusiło poszczególne państwa do zadłużania.

Skala i szybkość postępującego załamania poszczególnych sektorów gospodarczych jest oszałamiająca i niepodobna do niczego, czego doświadczyliśmy w ciągu naszego życia. Praktycznie, szkody spowodowane celowym wyłączeniem prawie wszystkich sektorów gospodarczych, już chyba nie są niemożliwe do naprawienia, a przynajmniej nie w krótkim czasie.
Spadkowy trend gospodarki, wyraźnie zapoczątkował inny trend, przejawiający się załamaniem zaufania publicznego do rządów i polityków.
Teraz zaczynamy obserwować masowe wycofywanie gotówki z banków i w to miejsce zakup innych dóbr zapewniających zachowanie wartości pieniądza, oszczędności wielu lat pracy, wielu ludzi. W skali globalnej banki na całym świecie stoją w obliczu gwałtownego wzrostu nieściągalnego długu, będącego bezpośrednim skutkiem lock down. Światowa gospodarka stoi w obliczu tsunami niespłacalnych długów, które mogą doprowadzić do recesji. Wydaje się jednak, że to nie koniec, globaliści idą dalej, nakładają dalsze restrykcje, zmieniają prawo, rujnują gospodarkę, podnoszą podatki, ubezwłasnowolniają społeczeństwo. W najbliższym czasie możemy się spodziewać jeszcze większych restrykcji.

W tej chili globaliści są już u progu ogłoszenia wielkiego triumfu. Wyszczepiając całe społeczeństwo, pośpiesznie zrobioną na kolanie szczepionką przeciw wirusowi, a w następnej kolejności wprowadzenia przepustek ID2020, bez przeszkód będą mogli ogłosić się wszechwładnymi panami.

Jedyna nadzieja w tym, że jeszcze nigdy nikomu nie udało się terrorem zapanować nad całym światem. Musimy odnaleźć się w tej narzuconej nam rzeczywistości i zadecydować. Czy tak jak nam karzą, pójdziemy w milczącym tłumie na skraj nieuchronnej przepaści? Czy będziesz tym, który stanie naprzeciw zniewoleniu jaki nam proponują?

Autor: E. Marcinkowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *