Odezwa wydana przez Uczniów (w średnim wieku 15-16 lat) tworzących organizację uczniowską – nieformalną o nazwie „Wolni Uczniowie”.

Ostatnio we Francji, Grecji, Londynie i Irlandii wybuchły masowe protesty przeciwko covidowej ściemie i przymusowi szczepień. Wybuchły zbyt późno, gdyż powinny być już od dawna. Wyjście dopiero po ogłoszeniu przymusu nie jest dobrym wyjściem, gdyż ściema okołocovidowa nie od tego się zaczęła. Ale grunt że wyszli! Tam nie ma podziałów. Nie ma zabawy w tzw. „liderów”. Nie ma 50-ciu marszów jednego dnia. Jest jeden, potężny marsz. Prawicowa flaga wędruje obok lewicowej – i nikt nikogo nie leje. Tymczasem w Polsce… Protesty w Warszawie zrzeszają blisko 250 osób w ostatnim czasie, w najlepszym przypadku kilka/kilkanaście tysięcy.

Dlaczego Polacy nie protestują już teraz?

Czy Polacy muszą koniecznie czekać na oficjalne hasło „przymus”?

Czy dopiero wtedy wyjdziecie masowo na ulicę?

Czy obecne zapowiedzi i działania bandy czworga jeszcze wam nie wystarczają?

Ile muszą wam jeszcze odebrać wolności, abyście zaprotestowali?

We Francji, Londynie czy Grecji policja się wycofuje, nie pałuje, widzi jasno, że szans nie ma… Tymczasem jak w Warszawie (czy też innych polskich miastach) przyjdzie garstka osób i policji jest 10x tyle, to żadnego problemu nie mają… No właśnie !!!

Teraz trochę inny temat.

Dlaczego w Polsce protesty wyglądają tak słabo?

A no dlatego, że w Polsce mamy setki tzw „liderów”, którzy idą oddzielną drogą. Jak wyżej pisaliśmy – w ww. krajach tego nie ma.

Jaki jest skutek?

Miliony, setki tysięcy na ulicach. Tzw „liderów” w Polsce nie da się policzyć na palcach obu rąk (+ nóg). Każdy idzie inną drogą, każdy napuszcza „jednego lidera” na drugiego. Bustowski swoją drogą, Justyna S. swoją, Tanajno swoją itd… Każdy zabiera część ludzi i podburza ich przeciwko innym tzw „liderom” (fakt, faktem, każdy może mieć coś za uszami, ale to nie jest teraz istotne).

Czy to do czegoś dobrego prowadzi?

Zastanówcie się sami. Nie ma jednego wielkiego marszu praktycznie nigdy, często jednego dnia mamy 50 różnych miniakcji/marszy/protestów/pikiet w różnych miejscowościach, zamiast w jednej (jednego dnia). I to jest efekt i wyjaśnienie – dlaczego jest nas tak mało na ulicach. Walczymy o wolność podzieleni – to najlepiej widać na tzw „marszach ponad podziałami” o wolność. Na ostatnim marszu (zwykłym) o Wolność J.S. w Warszawie Wojciechowski o niemal się pobił z Biedką, w Wałbrzychu Bustowski zwyzywał ludzi, że są pod dyktando Sochy i że działają nie mu po myśli oraz odparł, że już nigdy tu nie wróci (marsz miał rzekomo jednoczyć wszystkich ludzi i wszystkie organizacje – taki był cel…). Albo widać było to chociażby przy okazji organizowania WWD w Polsce (gdy fakt faktem powstały dwa oddzielne zgromadzenia – choć się połączyły…). Justyna Socha mocno skłóciła się wtedy z Justyną Walker, która ostatecznie wyrzuciła Sochę z grupy WWD (prawdopodobnie za udział Brauna na marszu). Wtedy Tanajno zaczął krytykować Sochę i zdecydował się dalej pozostać przy WWD (wraz z Neosem), zaś Socha utworzyła nowy, oddzielny marsz…

Czy dalej chcecie trwać w takiej walce o „Wolność”?

Czy wam to się podoba?

Czy myślicie, że tak wywalczymy wolność?

APELUJEMY!!!

Liderzy. Odstawcie podziały na bok, możecie się kłócić kiedy indziej… Idźmy bez konkretnego lidera, ponad podziałami – w jednym marszu. JEDNYM, NIE PIĘĆDZIESIĘCIU RÓŻNYCH!!! W jednym konkretnym terminie. Zostawcie podziały na bok. Zróbcie to dla nas – uczniów, młodzieży, przyszłości narodu, który zaraz może całkowicie upaść… Podziały nie są teraz istotne, one nam tylko szkodzą!!! Chcecie w Polsce takie obrazki jak ostatnio we Francji, Londynie, Irlandii czy Grecji? To się zjednoczcie, w jednym marszu każdy może iść z dala od siebie, nie musicie się stykać blisko siebie. To takie proste!!! Jak idziemy w marszu to nie dla konkretnego lidera, to nie, by wylewać „kubły pomyj” na innych, to nie, by skupiać się na ideologii i podziałach oraz wpływach, ale po to, aby wywalczyć wolność dla nas – zwykłych, szarych, bezbronnych Polaków oraz dla samych siebie!!! A przede wszystkim dla waszych dzieci, młodzieży i przyszłości narodu, aby mogli żyć w spokojnym kraju oraz rozwijać się w nim bez żadnych obaw!!! Musicie to mieć na uwadze. Jeśli zależy wam na powrocie do normalności to jakiekolwiek podziały są jak najbardziej niedopuszczalne.

Niżej podpisani,

Członkowie organizacji „Wolni Uczniowie”

link do oświadczenia: https://www.facebook.com/WolniUczniowie/posts/275554560997516

Dzięki Waszej pomocy i Waszemu wsparciu wolne media mogą funkcjonować. Proszę wesprzyj naszą walkę o wolność słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *