World Health Organization (WHO) jest jedną z organizacji działających w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) z siedzibą w Genewie, zadaniem której jest działanie w celu zwiększenia współpracy między państwami w dziedzinie ochrony zdrowia, zapewnienia opieki medycznej ludności świata, a take zmniejszenia umieralności niemowląt. Ponadto zajmuje się zwalczaniem epidemii chorób zakaźnych, ustala normy składu lekarstw, jak i jakości żywności. Obecnie funkcję dyrektora generalnego tej WHO pełni Tedros Adhanom Ghebreyesus, stanowisko to objął w roku 2017, jednak ten wybór wzbudził wielkie niezadowolenie. Kampania wzywająca WHO do odrzucenia jego kandydatury doprowadziła do setek demonstracji na całym świecie, podczas których częstym sloganem były słowa „zabójcy nie leczą” , „ludobójstwo”, „odpowiedzialny za zbrodnie przeciwko ludzkości”, „skorumpowany” i inne. Jednak WHO było głuche na te oskarżenia i w efekcie Tedros Adhanom dostał stanowisko opieki nad zdrowiem ludności całego świata. Najprawdopodobniej jego bogate „zaplecze polityczne” przeważyło szalę w momencie podejmowania tej decyzji.

Tedros Adhanom Ghebreyesus, urodzony w 1965 roku w Asmarze, dziś stolicy Erytrei. Studiował biologię na University of Asmara, a następnie przeniósł się do London School of Hygiene and Tropical Medicine i tam uzyskał tytuł magistra. W 2000 roku obronił doktorat z zakresu nauk medycznych na Uniwersytecie Nottingham. Jego kariera od samego początku była naznaczona sukcesami, już w następnym roku po uzyskaniu doktoratu został mianowany dyrektorem Urzędu Zdrowia Tigray, a w 2003 roku przejął stanowisko wiceministra zdrowia. W biografii opublikowanej na oficjalnej stronie WHO podkreśla swoje kwalifikacje jako etiopskiego ministra zdrowia, którym był w latach 2005-2012, aby następnie od 2012 roku zostać ministrem Spraw Zagranicznych Etiopii.

W opinii publicznej może budzić zdziwienie i niepokój mianowanie na dyrektora WHO człowieka z tak negatywną biografią. Tedros jest członkiem Tigray People’s Liberation Front (TPLF), ta dumnie brzmiąca nazwa Front Wyzwolenia Ludu Tigray w rzeczywistości jest szyldem partii komunistycznej założonej w 1975 roku, jako front walki przeciwko marksistowskiej dyktaturze Mangistu. Z czasem i pod coraz większym naciskiem ze strony TPLF doszło do koalicji z Ludowym Frontem Demokratyczno-Rewolucyjnego w Etiopii, która rządzi tym afrykańskim krajem od czasu obalenia Mangistu w 1991 roku. Ten sojusz władzy w 2019 roku został przemianowany na Partię Dobrobytu. Większość kluczowych przywódców, polityków i generałów w rządzie są ludzie Tigray, którzy stanowią tylko 6% populacji Etiopii. Natomiast jedną z głównych grup etnicznych tego kraju są ludzie Amhara, którzy w większości tworzyli reżim obalonego Mengistu.
Sam Tedros Adhanom pochodzi z regionu Tigray, po usunięciu Mengistu związał się z TPLF i był jednym z jej czołowych członków. Fakt ten zaznaczyła Etiopska gazeta cyfrowa tigraionline, w publikacji www.tigraionline.com/cctplf.html wymieniła obecnego dyrektora generalnego WHO jako trzeciego najważniejszego członka stałej komisji biura politycznego partii. Chociaż TPLF sugeruje, że jest organizacją pokojową, jednak w latach 90. za swoją działalność, zostali wpisani przez rząd USA na listę Global Terror Database. Ponadto sama organizacja, w swoim manifeście z 1968 roku nazwała lud Amhrara „odwiecznym wrogiem” i ten punkt widzenia jest przewodnim celem jej działalności.
Według raportu „The Amhara Genocide Ignored by the World, Studium ludobójstwa i czystek etnicznych grupy etnicznej Amhara z 1991 – 2015″ przeprowadzonego przez Moresh Wogene Amhara Organisation Research and Study Department wynika, że w tym okresie TPLF zamordował dziesiątki tysięcy Etiopczyków. Wystarczy nadmienić masakrę w West Harerge podczas której poniosło śmierć od 10 000 do 15 000 osób. Wśród zabitych byli mężczyźni, kobiety w ciąży, dzieci, osoby starsze, jednym słowem osoby, które miały nieszczęście znaleźć się West Harerge i być Amhara.
Etiopia przy wsparciu Unii Europejskiej, USA i Wielkiej Brytanii od wielu lat jest okupowana przez TPLF. W pełnym świetle dnia i przy bacznej uwadze międzynarodowego forum reżim ten dehumanizuje ludność poszczególnych grup etnicznych, popełnia masowe morderstwa, zbiorowe gwałty i tortury na ofiarach. Od lat niewinni ludzie codziennie giną w więzieniach tego kraju. W 2010 roku Lud Amhara opracował raport Humans Rights Watch w ten sposób denunciując systematyczne akty eksterminacji i łamanie praw człowieka przez rząd Etiopii kierowany przez TPLF. Raport przedstawiał dowody, w jaki sposób odmawiano ludowi Amhara pomocy w postaci żywności i nawozów potrzebnych do rozwijania rolnictwa, powodem było ich powiązania z partią opozycyjną. Inne formy represji przez ekipę rządzącą obejmowały odmowę udzielenia pomocy medycznej przez pracowników ministerstwa służby zdrowia. W tym miejscu należy podkreślić, że te barbarzyńskie praktyki te miały miejsce, gdy tą państwową instytucją przewodził Tedros Adhanom.

Amhara People’s Union, grupa aktywistów z siedzibą w Waszyngtonie, wystosowała wiele innych oskarżeń o łamanie praw człowieka pod adresem rządu TPLF. W jednym z raportów odnotowano, że wskaźniki urodzeń w regionie Amhara były znacznie niższe niż w innych regionach, co jest w pewien sposób spójny z obecną polityką WHO.
Gdy w latach 80. Etiopię nawiedził głód, kraj ten światowej opinii publicznej zaczął kojarzyć się z epidemią cholery. Niestety ten tragiczny ślad, nie należy on do przeszłości. W okresie, gdy Tedros Adhanom był ministrem zdrowia Etiopi, w roku 2007 ponownie wybuchła epidemia cholery, dotykając tysiące ludzi, również z sąsiednich krajów. Z sobie wiadomych powodów, rząd Etiopii starannie ukrywał tę tragedię, a jednym ze sposobów kamuflażu, była zmiana nazwy choroby i zamiast cholera, nazywano ją „ostrą biegunką wodnistą” (AWD). Na urzędników państwowych tak jak i na media międzynarodowe wywierano wielką presję, aby nie wymieniać nazwy tej choroby w tradycyjnym jej brzmieniu. Wprowadzono także odgórny zakaz ujawniania liczby chorych osób. Niemniej jednak zakończenie epidemii zostało ogłoszone jako kolejne zwycięstwo etiopskiego ministra zdrowia. Gdy w 2012 roku Tedros Adhanom został ministrem spraw zagranicznych Etiopii, natychmiast zajął się represjonowaniem opozycjonistów i niezależnych dziennikarzy. Sam osobiście prowadził negocjacje z jemeńskim ministrem spraw zagranicznych i usilnie zabiegał o ekstradycję ludzi, którzy się tam schronili.
Na długo przedtem nim Tedros Adhanom został dyrektorem generalnym WHO, ta organizacja sama w licznych raportach alarmowała o katastrofalnym stanie sektora zdrowia w Etiopii. W raportach z 2016 roku podano, że ponad 8 milionów ludzi pilnie potrzebuje pomocy żywnościowej. Niestety do dnia dzisiejszego głód w regionie zbiera swoje tragiczne żniwo, a Tedros Adhanom nie robi nic, aby polepszyć sytuację Ludu Amhara. Natomiast media głównego nurtu promują chwytliwe za serce spoty o biednych dzieciach z Afryki, tym samym wzbudzając empatię, żebrają o jałmużnę.

Innym wątpliwym sukcesem Tedrosa Adhanom jako ministra spraw zagranicznych Etiopii, był plan generalny przejęcia 1000 mil kwadratowych ziemi i zaoferowanie tego terenu firmom międzynarodowym. Plan wiązał się, z „przymusowym rugowaniem” ze swojej ziemi 15 000 osób z regionu Oromia. Operację tę, rząd uznał za „dochodową”, ponieważ jak twierdził regionowi „brakowało infrastruktury”, tym samym sugerował wyświadczenie przysługi wysiedlonym osadom. Wyrzuceni silą ze swojej ziemi ludzie i przeniesieni w inne rejony kraju, jednak nie docenili tej dobroczynności rządu, okazali się bardzo „niewdzięczni” i 2 października 2016 r. podczas festiwalu kulturalnego Irreecha w Bishoftu sprowokowali masowe protesty. Policja najpierw potraktowała protestujących gazem łzawiącym, jednak bardzo zaczęła strzelać do zgromadzonego tłumu. Rząd w odpowiedzi na protesty wprowadził stan wyjątkowy, podczas którego aresztowano około 70 000 osób i zmuszono dziesiątki niezależnych dziennikarzy do wyjazdu z kraju. Według Organizacji Praw Człowieka Human Rights Watch (HRW), to brutalne stłumienie protestów spowodowało śmierć około 500 osób. Po tych zajściach Tedros Adhanom wdał się w publiczną sprzeczkę z HRW, zaprzeczał przedstawionym faktom twierdząc, że przedstawione liczby są zbyt wysokie, a następnie usiłował tłumaczyć, że policja była nieuzbrojona.
HRW również oskarżyła Tedrosa Adhanoma o spowodowanie w Etiopii setek zgonów. W uzasadnieniu podano, że podczas gdy był ministrem zdrowia, nie zgłosił kolejnych epidemii cholery, które przeszły przez ten kraj w latach 2006, 2009, 2011, jak również wykorzystywanie choroby HIV jako narzędzia do czystek etnicznych.
Jak podaje „Ethiopan News and Views” Tedros Adhanom stwoerdził „Musimy mieć więcej pacjentów z HIV, abyśmy mogli otrzymać więcej pieniędzy na pomoc”.
Innym razem wyznał: „Zarażamy wirusem HIV tak wielu etnicznych Amhar, jak tylko się da, poprosimy o pomoc i rozwiniemy Tigray”. Ta sama gazeta podaje, że: „Pharmacists Fund and Supply Agency, które podlega etiopskiemu ministerstwu zdrowia, przyznało, że ponad 500 milionów dolarów zostało zmarnowanych na nielegalne i nieuzasadnione zakupy”. Ponadto Tedrosowi zarzucono, że należał do decyzyjnego grona, sprawującego władzę w Etiopii, wskazanego przez ONZ jako popełniający „systematyczne naruszenia i represje polityczne”. Cenzura i represje zostały zdemaskowane, gdy obecny premier Etiopii Abiy Ahmed Ali, został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla i łaskawie uwolnił wielu zatrzymanych dziennikarzy oraz blogerów. Ponadto jak donoszą reporterzy bez granic, od 2018 roku zdjęto założoną blokadę z ponad 200 serwisów informacyjnych.
Raport „Diagnosing Corruption in Ethiopia Perceptions, Realities, and the Way Forward for Key Sectors” opublikowany w 2012 roku przez Bank Światowy, po tym, jak przez siedem lat Tedros był ministrem zdrowia, ujawnia stopień korupcji w zarządzaniu środkami przeznaczonymi na chorobę HIV. W ciągu ostatnich 29 lat reżim TPLF siłą wprowadził apartheid, a ludowi Amhary zakazał muzyki i używania ojczystego języka.
Tedros podobnie jak i jego partia, nigdy nie został wybrany demokratycznie, a do władzy doszedł dzięki intrygom, represjom, nie bez przyczyny został nazwany „architektem tyranii”. Nie bez powodu przeciwnicy reżimu w Etiopii na stronie https://ecadforum.com/2017/05/21/ethiopia-the-who-must-not-be-led-by-an-architect-of-tyranny/ ostrzegli świat przed wyborem tego człowieka na generalnego felczera świata: „człowiek, który ma na dłoniach krew i zdrowie milionów nie powinien zasiadać w wielkim fotelu dyrektora generalnego WHO”.

Patrząc na twarz Tedrosa Adhanoma ciekawa postać, jednak gdy przypatrzymy się detalom z jego działalności, czar pryska. Ten człowiek, zaraz po zaakceptowaniu swojej nominacji na generalnego dyrektora WHO, zatwierdził na ambasadora „dobrej woli”, dziś już nieżyjącego Roberta Mugabe. Ten sam, który w latach 80. w Zimbabwe bez zająknięcia nakazał zabicie 20 000 ludzi. Tedros Adhanom oczywiście wykorzystuje każdą możliwą okazję, aby pozytywnie oceniać rządy Chin, a biorąc pod uwagę wątpliwe poszanowanie praw człowieka w tym kraju i jego biografię, nic dziwnego, że tak bardzo je podziwia. Mają wiele wspólnego. Jeśli chodzi o projekty, takie jak centra propagandy medialnej, masowe deportacje i system ocen społeczeństwa, w stylu chińskich kredytów społecznych, rządy Etiopii w wielu tych zagadnieniach przypominają wzorową kopię chińskiego modelu autorytarnego, gdzie prawa człowieka nic nie znaczą. Utrzymuj stan jednopartyjny i skup się na zyskach, od wielu lat to jest motto rządu Etiopii, mimo że w nazwie umieściła słowo „demokratyczny”. Rząd, który od 1991 roku pozostaje u władzy, jest „tak” popularny wśród społeczeństwa, że w ostatnich wyborach zdobył 100% głosów poparcia.
Przyglądając się tak negatywnie barwnej postaci jaką jest Tedros Adhanom, zachodzi pytanie, w jaki sposób taki człowiek, z takim życiorysem, mógł zostać dyrektorem generalnym Światowej Organizacji Zdrowia?
Jednak wbrew pozorom, odpowiedź jest prosta.

Od jakiegoś czasu WHO, jest zamieszane w liczne skandale. W latach 90 w obliczu niskiego budżetu WHO zwróciła się do sektora biznesowego, o dodatkowe fundusze na swoją działalność. Ta petycja spotkała się z wielką przychylnością i od 2008 roku darowizny korporacyjne wynoszą mniej więcej ​​80% budżetu organizacji. Zdaniem Soniaha Shaha dziennikarki śledczej i autorki książki „Pandemia”, rola, jaką w definiowaniu globalnej polityki zdrowotnej odgrywają duże firmy farmaceutyczne, tak zwana big-farma, rodzi poważne konflikty interesów. Ponieważ, poprawia publiczny wizerunek firm i jednocześnie sprzyja ich interesom finansowym. Taka polityka doprowadziła między innymi do lobbowania na rzecz osłabienia praw patentowych dla nowych leków w Indiach i zablokowania w RPA prawa do leczenia HIV na zasadach powszechnej dostępności.
Takie działania są bardzo wymowne zwłaszcza ze strony firm farmaceutycznych, mieniących się być strażnikami zdrowia.
W 2016 poważny skandal wywołała informacja dotycząca beztroskiej gospodarki funduszami WHO. Okazało się, że ta organizacja jest bardzo rozrzutna i wydaje rocznie 200 milionów dolarów na różnego rodzaju niepotrzebne podróże i inne kontrowersyjne cele. Inny, szokujący raport opublikowany przez Associated Press donosił, o dziwnych praktykach pracowników WHO podczas epidemii cholery w Jemenie.

W wyborze Tedrosa Adhanoma na stanowisko generalnego dyrektora WHO dużą rolę odegrała Fundacja Gatesów. Jak można przypuszczać, było to wyrównanie zaległych rachunków. To on ułatwiał fundacji realizować kontrowersyjne programy zdrowotne w Etiopii.
Inny wątek prowadzi do Chin i Xi Jinping, zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że Margaret Chan, ponownie nie zostanie wybrana na stanowisko generalnego dyrektora WHO. Najlepszą więc strategią było poparcie kandydata z Etiopii, z wyraźną inklinacją marksistowską, którego kraj jest winien Chińczykom wiele przysług ekonomicznych.
Nie na próżno Etiopia jest zwana „małymi Chinami”, to właśnie ten kraj jest otwartą bramą do chińskich wpływów na kontynencie afrykańskim.
Budowa jednego Światowego Rządu, jest w pełni zgodna z doktryną polityczną Chin, dlatego już dziś zabiegają o odpowiednie wpływy. Innymi organizacjami, które są obecnie w rękach obywateli Chin to: FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa), ICAO (Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego), UNIDO (Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju Przemysłowego) i ITU (Przemysłowy Związek Telekomunikacji).

Obserwując silne powiązania Etiopii i Chin, można podać w wątpliwość możliwość swobodnego zarządzania WHO przez Tedrosa Adhanoma, a już na pewno nie w odniesieniu de kryzysu COVID-19. Przede wszystkim wątpliwości budzą jego błędy, niejasne wypowiedzi, a także pochwały dla prezydenta Xi Jinpinga.

Swoje mianowanie na stanowisko generalnego dyrektora WHO, Tedros Adhanom zawdzięcza labiryntowej strukturze procesu mianowania.
Dyrektora generalnego WHO wybiera rada dyrektorów, która z kolei jest powoływana przez rotacyjną mniejszość Zgromadzenia, złożoną z ministrów zdrowia, wyznaczonych przez rządy poszczególnych państw.
Jak widać, ten sam model jest powielany w wielu innych światowych instytucjach, gdzie tymczasowy „zarządca” jest osobą mianowaną z klucza.
Oczywiście media masowego przekazu przedstawiały Tedrosa Adhanoma jako czcigodnego jowialnego człowieka, któremu powierzono etyczną misję, mającą na celu czuwanie nad zdrowiem całej populacji światowej.
Czy rzeczywiście tak jest?
W czasie jego kampanii wyborczej na Twitterze do znudzenia powtarzano hasło, „nadszedł czas, aby Afrykanin stanął na czele WHO”. W rzeczywistości nie ma znaczenia z jakiego kraju, czy z jakiego kontynentu będzie pochodził kandydat, na tak ważne stanowisko. Wystarczyłoby tylko, gdyby nie był człowiekiem z reżimu, który spędził ostatnie kilka lat, na zabijaniu, deportowaniu, przesiedlaniu i zmuszaniu do emigracji wielkiej liczby mieszkańców Etiopii. Generalny dyrektor World Health Organization powinien być fachowcem w swojej dziedzinie, a jego celem faktycznie powinno być troska o zdrowie ludzi, a nie interesy Big-farma.

autor E. Marcinkowska

Dzięki Waszej pomocy i Waszemu wsparciu wolne media mogą funkcjonować. Proszę wesprzyj naszą walkę o wolność słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *