Od 1989 r. minęło już ponad 30 lat, a 90 % polskiego społeczeństwa żyje w błogim fałszu stworzonym dla mas u zarania III RP. Można pokusić się w tym przypadku po cytat ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa, który mawiał; kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą.

Polacy, będący spadkobiercami dumnych wolnych Sarmatów dali zmanipulować się i wmówić sobie, że są suwerenem i mają wpływ na władzę. Czy w rzeczywistości tak to jest? Gdyby każdy z nas posiadał na domowej półeczce małą książeczkę zatytułowaną „Konstytucja RP” znałby odpowiedź.

Konstytucja RP Art. 104. p.1

„Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców”.

Zapis ten choć krótki jest szczególnie istotny. Dobitnie wskazuje kim jesteśmy. Skończmy z naiwnością i otwórzmy oczy. Zapis ten został wprowadzony, aby pozbawić nas Polaków statusu Suwerena. Nasze prawo, to tylko oddanie głosu na płynne kadry między kilkoma pookrągłowostołowymi środowiskami.

W celu dopełnienia prawdy w jakim systemie żyjemy warto przytoczyć uchwałę Sądu Najwyższego z 20 września 1996 r. sygn. III CZP 72/96, która mówi, że „Obietnice wyborcze nie powodują skutków cywilnoprawnych”. Uchwała powstała w celu ratowania powagi instytucji Prezydenta, po tym jak Lech Wałęsa obiecał w swojej kampanii wyborczej po sto milionów każdemu Polakowi.

Czy od tego czasu zmieniło się trochę? Czy widzimy chociaż jednego polskiego polityka, który powiedziałby publicznie, że system jest obłudny i fałszywy? Czy, którykolwiek jest zdolny do podpisania zobowiązania wyborczego, że będzie realizować swoje obietnice wyborcze?

Odpowiedź na pytanie pozostawiam Państwu.

Jeśli chcemy zmian, chcemy, aby nasz naród wszedł na wyższy poziom musimy dokonać głębokich zmian systemowych i to tych na poziomie Konstytucji.

Piotr Żurek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *