Autor Gerardo Fortuna | EURACTIV.com | Tłumaczenie Maharyta Hurman

geny

W 2018 r. TSUE orzekł, że NGT podlegają dyrektywie o GMO. Decyzja wywołała wiele kontrowersji. / Zdjęcie: Unsplash [Braňo]

W strategicznym sprawozdaniu Komisja Europejska zadeklarowała wsparcie dla nowych technik genomowych (NGT). Przeciwne tej technologii są organizacje pozarządowe, które zarzucają KE zbytnią wiarę w obietnice przemysłu spożywczego.

Przedstawione w środę (8 września) drugie roczne sprawozdanie dotyczące prognozy strategicznej ma duże znaczenie dla rolnictwa, a szczególnie dla sektora organizmów genetycznie modyfikowanych

„Biotechnologia wraz z nowymi technikami genowymi mogą odegrać kluczową rolę w opracowywaniu innowacyjnych i zrównoważonych sposobów ochrony zbiorów przed szkodnikami, chorobami i skutkami zmiany klimatu”, stwierdziła KE w dokumencie. Tym samym Komisja potwierdziła swoje od dawna pozytywne stanowisko wobec technik genomowych.

Spór o NGT – czy powinny podlegać prawu stosowanemu do GMO?

Terminem „nowe techniki genomowe” (NGT) określa się metody naukowe stosowane do modyfikacji genomów w celu ulepszania pewnych cech roślin, takich jak tolerancja na suszę i odporność na organizmy szkodliwy. Różnią się one od tradycyjnych metod GMO przede wszystkim tym, że GMO opiera się na tzw. transgenezie, czyli polega na przenoszeniu genów między gatunkami, podczas gdy NGT, oparte na mutagenezie i cisgenezie wywołują zmiany w obrębie tego samego gatunku.

W 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości UE zrównał jednak prawnie tradycyjne GMO i NGT, stwierdzając, że NGT podlegają dyrektywie o GMO. Decyzja TSUE zaskoczyła branżę i wywołała wiele kontrowersji. W reakcji na sporne orzeczenie Rada zwróciła się do Komisji o przeprowadzenie analizy w celu wyjaśnienia sytuacji. 

Ocena Komisji nie kwestionuje orzeczenia prawnego, ale stwierdza, że rozwój biotechnologii w połączeniu z brakiem definicji kluczowych terminów nadal powoduje niejednoznaczność w interpretacji niektórych pojęć, potencjalnie prowadząc do prawnej niepewności.

Zwraca się również uwagę na fakt, że obecne prawodawstwo „nie odpowiada celowi niektórych NGT i ich produktów i wymaga dostosowania do postępu naukowego i technologicznego”. Komisja zamierza przeprowadzić dalszą ewaluację potencjalnych konsekwencji stosowania wybranych typów NGT.

Jak przekazał jeden z unijnych urzędników, oświadczenia tego nie powinno się rozumieć jako zapowiedź przeglądu całych istniejących ram dotyczących GMO. KE zamierza bowiem skoncentrować się tylko na niektórych technikach o określonym profilu ryzyka.

Krytyka organizacji pozarządowych

Według portalu Agrafacts, zajmującego się tematyką rolniczą w kontekście unijnej legislacji, proces wyłączenia technik ukierunkowanej mutagenezy i technik cisgenezy z zakresu dyrektywy GMO ma trwać cztery lata, ale podczas gdy regulacja prawna stosowania wszystkich innych NGT na podstawie indywidualnej oceny ryzyka zajmie około dziesięciu lat.

Jednak zdaniem organizacji pozarządowych sprzeciwiających się GMO, działania Komisji doprowadzą do deregulacji kwestii stosowania organizmów genetycznie modyfikowanych. Na początku września koalicja złożona z organizacji pozarządowych, organizacji rolniczych i stowarzyszeń przedsiębiorców wysłała do Komisji list, w którym skrytykowała podejście unijnych urzędników.

Sygnatariusze listu poddali w wątpliwość rzetelność i obiektywizm przeprowadzonego w toku oceny procesu konsultacji, biorąc pod uwagę, że trzy czwarte podmiotów, z którymi konsultowała się KE, należało do sektora rolnego.

Ich zdaniem stwierdzenie KE, że NGT mogą promować zrównoważony rozwój, nie zostały poparte wystarczającymi dowodami. Organizacje zarzuciły Komisji, że ta w zbyt dużym stopniu opiera się na niezweryfikowanych obietnicach przemysłu spożywczego.

NGT znów przedmiotem dyskusji

Po trzech latach zastoju, jaki miał miejsce po orzeczeniu TSUE, biotechnologia prawdopodobnie znów znajdzie się w centrum unijnej agendy rolno-spożywczej.

6 września holenderski Uniwersytet Wageningen podjął decyzję o nieodpłatnym rozdaniu licencji na technologię CRISPR, co ma pomóc w zbadaniu tej techniki. Według profesora Louise Fresco kwestia NGT będzie też jednym z tematów szczytu ONZ ds. systemów żywnościowych, który zaplanowany jest na 23 września.

źródło – euractiv.pl

Dzięki Waszej pomocy i Waszemu wsparciu wolne media mogą funkcjonować. Proszę wesprzyj naszą walkę o wolność słowa.

  • Radosław Sikorski też miał resortową rodzinę
    Radosław Sikorski jako pierwszy minister III RP wystosował notę do Stolicy Apostolskiej w sprawie polskiego duchownego – ojca Tadeusza Rydzyka. Jednocześnie, będąc szefem dyplomacji rządu Donalda Tuska, przez szereg miesięcy nie reagował na niszczenie wraku tupolewa na smoleńskim lotnisku, zabranie przez Rosjan czarnych skrzynek czy też kampanię oczerniania polskich pilotów, w tym gen. Andrzeja Błasika. Tolerował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych osoby oskarżane o kłamstwo lustracyjne, a także fakt, że Tomasz Turowski odpowiadał za organizację wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu.czytaj dalej
  • Ustawa o obronie ojczyzny. „Radykalne wzmocnienie sił zbrojnych”
    W trakcie przedstawiania założeń do ustawy o obronie ojczyzny wicepremier Jarosław Kaczyński podkreślał, że do zmian Polskę zmusiła „polityka mocarstwowa” Rosji oraz działania Białorusi na granicy. Prezes PiS zaznaczył, że nasz kraj jest przedmurzem sił NATO i ONZ, dlatego też – w jego ocenie – potrzebne jest „radykalne wzmocnienie sił zbrojnych”.czytaj dalej
  • COP26: Wyciek ponad 35000 dokumentów na temat zmian w raporcie klimatycznym
    Jak podaje BBC News nastąpił ogromny wyciek dokumentów, które kwestionują kluczowy raport IPCC dotyczącego zmian klimatycznych i jak sobie z nimi radzić.czytaj dalej
  • Denazyfikacja, czyli niemiecka ściema
    „Niemcy przezwyciężyły swoją historię. Dlaczego Polska nie może?” – napisał jakiś czas temu na łamach „Politico” William Echikson, dyrektor biura Unii Europejskiej na rzecz Postępowego Judaizmu w Brukseli. Dziwne to słowa i w sumie trochę niesmaczne, bo stawianie za wzór Niemiec, które nigdy nie oczyściły się ze swojej zbrodniczej przeszłości to olbrzymi absurd.czytaj dalej
  • „Jak oglądanie thrillera” ruchomy obiekt z mackami znalezione w szczepionkach COVID
    Próbka „najpierw wyglądała na po prostu przezroczystą. Ale potem w miarę upływu czasu, ponad dwie godziny, pojawiły się kolory. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Nie było żadnej reakcji chemicznej. To był olśniewający niebieski i królewski fiolet, żółty, a czasem zielony” – powiedziała Dr Madejczytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *