Jak podaje BBC News, nastąpił ogromny wyciek dokumentów, które kwestionują kluczowy raport IPCC dotyczącego zmian klimatycznych i jak sobie z nimi radzić. Dokumenty, które wyciekły, obejmują ponad 32 000 zgłoszeń złożonych przez rządy, firmy i inne zainteresowane strony zespołowi naukowców opracowujących ten raport przy IPCC który jest organem ONZ. Celem tego badania jest zebranie najlepszych dowodów naukowych na temat tego, jak radzić sobie ze zmianami klimatycznymi.


Komentarze, które wyciekły na temat raportu IPCC, odzwierciedlają duże napięcie związane z tym raportem a przedpiastowskim z kwestami związanymi z wykorzystaniem kredytów węglowych do osiągnięcia celów porozumienia paryskiego, paliwami kopalnymi, energią jądrową i mięsem.
Niektóre z krajów, które naciskały na Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), chciały osłabić język dotyczący wycofywania paliw kopalnych i zakwestionowały również naukowe oceny na temat, handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla i twierdzą, że mogą skutkować mniejszymi redukcjami, emisji niż jest stwierdzone w raporcie.
Komentarze te dają również wgląd w to, co będzie przedmiotem zapewne gorącej dyskusji podczas rozmów klimatycznych COP26 w Glasgow i można założyć, że jednym z głównych tematów dyskusji będzie „kompensacja emisji dwutlenku węgla” w umożliwieniu firmom i krajom redukcji emisji bez stopniowego wycofywania paliw kopalnych.
Kompensacja emisji dwutlenku węgla to proces, dzięki któremu firmy – lub kraje – mogą zredukować deklarowane emisje, płacąc innemu podmiotowi za uniknięcie emisji lub gazów cieplarnianych z atmosfery.
Każdy tak zwany offset, generowany przez projekty, takie jak sadzenie drzew, ma reprezentować tonę CO2, którą na stałe usunięto z atmosfery. Wśród głosów krytycznych tego projektu pojawił się również należący do Britaldo Silveira Soares Filho brazylijskiego naukowca i profesora modelowania środowiska na Universidade Federal de Minas Gerais, który powiedział„ – To oszustwo – Ani sadzenie drzew, ani unikanie wylesiania nie sprawi, że lot będzie neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla”.


W raporcie odnotowano wiele błędów w istniejących systemach, i zachodzące zmienne trudne do obliczenia i udowodnienia. Tutaj ostatnie pożary lasów w Kalifornii i innych miejscach podsyciły te podniesione wątpliwości. Szacuje się, że latem spłonęło 153 000 akrów lasów, które są częścią kalifornijskiego projektu redukcji emisji dwutlenku węgla.
Rozmowy ONZ będą koncentrować się na uzgodnieniu solidnego naukowo zbioru zasad dla tak zwanych ITMO – International Transfered Mitigation Outcomes – mechanizmów, za pomocą których kraje i firmy będą mogły handlować między sobą kompensacją emisji dwutlenku węgla [DK6]. Ryzyko polega na tym, że offsety twierdzą, że unikają emisji, które w ogóle by nie miały miejsca, prowadząc w efekcie do greenwashingu i podwójnego liczenia, co zauważono w propozycji raportu IPCC.
Australia w swoim oświadczeniu zakwestionowała badania cytowane przez IPCC, twierdząc, że nie stanowią wystarczającej podstawy do solidnego rozliczenia (Schneider i La Hoz Theuer 2019) oraz potencjału transferów „gorącego powietrza”, jak miało to miejsce w ramach Protokołu z Kioto.
Greg Muttitt, starszy doradca ds. polityki w Międzynarodowym Instytucie Zrównoważonego Rozwoju, powiedział, że istnieją obszerne dowody na to, że kompensacja emisji dwutlenku węgla – i inne tego typu „poprawki” – nie działają.
Wyciek ujawnia, że ​​Arabia Saudyjska, Japonia i Australia są jednymi z krajów, które proszą ONZ o pomniejszenie potrzeby szybkiego odejścia od paliw kopalnych.
Pokazuje również, że niektóre bogate narody kwestionują płacenie większej ilości biedniejszym państwom za przejście na bardziej ekologiczne technologie.
To „lobbowanie” rodzi pytania dotyczące szczytu klimatycznego COP26.
Wyciek ujawnia, że wiele państw krytycznie podchodzi do zaleceń ONZ dotyczących działań spowolnienia zmian klimatycznych i utrzymania globalnego ocieplenia na poziomie 1,5 stopnia.

na podstawie – ipcc.ch

obrazek – ipcc

Dzięki Waszej pomocy i Waszemu wsparciu wolne media mogą funkcjonować. Proszę wesprzyj naszą walkę o wolność słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *