„COP26 jest ważnym kamieniem milowym w osiąganiu celów porozumienia paryskiego” – tak zaczął swoje przemówienie premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji klimatycznej ONZ w Glasgow.

Wielka Brytania jest gospodarzem szczytu, który jest uważany za kluczowy dla opanowania zmian klimatycznych. Pierwsza konferencja dotycząca zmian klimatycznych COP1 została powołana do życia z ramienia ONZ i odbyła się w 1995 roku. COP26 w Glasgow jest kolejną konferencją dotyczącą klimatu, będzie trwała do 12 listopada i jak można przewidzieć skutki tego spotkania doprowadzą do poważnych zmian w naszym codziennym życiu.

Tegoroczne spotkanie COP26 ma przynieść bardziej rygorystyczne cele dla gospodarek w perspektywie do 2030 roku i następnie do 2050 roku. Program podjęty przez COP26 skupia się m.in. na kwestiach takich jak transport, finanse, energia, młodzież i upodmiotowienie społeczeństwa, równość płci, nauka czy innowacje.

Podczas tej konferencji będzie też walka o odszkodowania dla krajów rozwijających się dotkniętych zmianami klimatycznymi. W 2009 roku podczas konferencji klimatycznej w Kopenhadze bogate kraje zobowiązały się do płacenia 100 miliardów dolarów rocznie, tytułem finansowanie do 2020 roku działań związanych ze zmianą klimatu dla krajów rozwijających się. Jednak ten cel wciąż nie został osiągnięty i jego realizacja może przeciągnąć się do 2023 roku. Na spotkaniu również będą omawiane rozwiązania problemu niesprawiedliwego zadłużenia, co zostało podjęte na spotkaniach Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego i w ramach G20.

Podczas swojej wypowiedzi premier Mateusz Morawiecki zaznaczył, że Unia Europejska była pierwszą gospodarką na świecie, która wyznaczyła cel neutralności klimatycznej do 2050 r. i podniosła swój plan redukcji emisji CO2 o 55% do 2030 r, i dodał: „Wiele krajów naśladowało Unię, jednak globalne wyzwania wymagają globalnych wysiłków”.

„Musimy pamiętać o konsekwencjach ekonomicznych pandemii oraz różnicach rozwojowych poszczególnych krajów i regionów. Nie każdy z nas startuje z tego samego punktu wyjścia”, kontynuował.

„Jednak wszyscy powinniśmy pamiętać o jednej zasadzie: transformacja nie może mieć miejsca kosztem ludzi”, zaznaczył premier podkreślając, że zielona polityka musi uznawać dobrobyt obywateli za priorytet.

„Jeśli globalne i krajowe polityki mają osiągnąć wspólne cele, muszą tworzyć nie tylko odporne gospodarki, ale również odporne społeczeństwo, które nie zostawia nikogo z tyłu”, konkludował.

Jedną z kluczowych punktów Konferencji jest porozumienie węglowe, które wydaje się być priorytetem dla brytyjskiego rządu, który chce, by COP26 był początkiem końca ery węgla. W maju państwa G7 zgodziły się zakończyć w tym roku bezpośrednie rządowe wsparcie dla energetyki węglowej, jednak nie wyznaczyły harmonogramu odejścia od tego surowca.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson określił cele COP26 którymi są odejście od węgiela, likwidacja samochodów spalinowych i likwidacja gotówki. W swoim wrześniowym przemówieniu na konferencji Youth4Climate powiedział: „Chcemy odejść od wykorzystywania węgla jako sposobu wytwarzania energii elektrycznej, przejść na odnawialne źródła energii. Chcemy, aby wszystkie kraje na świecie odeszły od węgla”.

„Chcemy, aby wszyscy przestali używać pojazdów z silnikami spalinowymi”, dodał. Zaznaczył również potrzebę zebrania funduszy w celu zwalczania zmian klimatycznych oraz posadzenia setki milionów drzew na całym świecie. „Jeśli zrobimy to wszystko (….) możemy uczynić COP26 początkiem końca zmian klimatycznych”, zaznaczył.

obrazek – flickr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *