Podczas gdy tysiące uchodźców szturmuje granice Polski, w celu jak mówią przedostania się do Niemiec. Bułgaria stała się hotspotem w Europie i jednym z najpopularniejszych obszarów tranzytowych.

Po Polsce Bułgaria stała się obszarem tranzytowym dla nielegalnych imigrantów. Jak mówią, ta droga tranzytu jest stosunkowo tania i łatwa do przebycia. W przeciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku Sofia zanotowała 6500 nielegalnych imigrantów, co jest trzy razy więcej w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku i ciągle rośnie.
Podczas gdy tysiące uchodźców szturmuje granice Polski, w celu jak mówią przedostania się do Niemiec. Bułgaria stała się hotspotem w Europie i jednym z najpopularniejszych obszarów tranzytowych. Za tym szlakiem migracji stoi turecka głowa państwa Recep Tayyip Erdoğan, który w porozumieniu z Moskwą drażni się z Europą. Prezydent Turcji Erdogan od lat wysyła dziesiątki tysięcy uchodźców do regionu trójgranicznego. W ten sposób zwiększa presję na Europę, która wciąż zagubiona jest w swoich decyzjach.

Sześć lat temu, utworzono siedem tras lądowych i morskich, którymi uchodźcy przekraczają granice UE: zachodnioafrykański, zachodni i centralny szlak śródziemnomorski, zachodni szlak bałkański, wschodni szlak śródziemnomorski i wschodni szlak lądowy. Mimo tych widocznych dla opinii publicznej pielgrzymek Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej „Frontex” podkreśla, że ​​większość osób ubiegających się o azyl podróżuje do UE samolotami.

Kiedy w 2015 r. wielu imigrantów przybyło do Europy szlakiem bałkańskim, główna trasa tranzytowa przechodziła przez Grecję. Bułgaria pozostała z boku, ponieważ wśród nielegalnych imigrantów uchodziła za kraj nieprzyjazny. W arabskim „Podręczniku dla uchodźców” występowała jako kraj, który należy unikać ze względu na ksenofobię i islamofobię. Ponadto złe traktowanie ze strony władz bułgarskich i ludności spowodowało zahamowanie napływu uchodźców, na porządku dziennym były ataki na uchodźców, demonstracje i akcje polityczne. Jasne przesłanie, jakie wówczas ten kraj wysłał do świata, brzmiało: Bułgaria jest biedna i nie jest skłonna do islamizacji, nie chcemy was!
Ponadto rząd w Sofii już dwa lata przed masowym exodusem rozpoczął budowę ogrodzenia wzdłuż 260-kilometrowej granicy z Turcją. Sześć lat później nastroje w Bułgarii prawie się nie zmieniły, natomiast zmieniła się sytuacja na granicy. Odkąd w sierpniu tego roku talibowie przejęli władzę w Afganistanie, rząd w Sofii jest w ciągłym alercie. Powodem jest to, że coraz więcej uchodźców wybiera nową trasę, na której Bułgaria jest drogą tranzytową. Dlatego też zwiększono liczbę żołnierzy w strefie przygranicznej i postawiono policję w stanie pogotowia. W tej akcji bierze udział ponad 400 ochroniarzy i 40 pojazdów wojskowych. Obecnie szczególnie dramatyczna sytuacja jest na przejściu granicznym Kapikule, gdzie tysiące ciężarówek korkuje to przejście, ponieważ policja skrupulatnie przeszukuje samochody, szukając uchodźców, którzy mogli ukryć się w różnych partiach ciężarówek. Trasa do Bułgarii jest stosunkowo tania i wynosi od 1000 do 2000 dolarów. Za tą cenę przemytnicy przywożą imigrantów na parking dla ciężarówek, tuż przy granicy. Jak mówią, to jest bardziej niebezpieczne dla kierowców ciężarówek, niż dla przemytników, ponieważ jeżeli zostaną złapani razem z uchodźcami, ryzykują, że będą ścigani w Bułgarii jako przemytnicy ludzi.
Obecnie najczęściej wykorzystywanym szlakiem wtargnięcia do UE jest trasa Białoruś, LItwa, a następnie Bułgaria i trasa śródziemnomorska.
Rosnąca w tym roku liczba wniosków o azyl składanych po raz pierwszy w Niemczech jest dowodem na rosnącą liczbę imigrantów. Według „Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców”, w okresie od stycznia do października 2021 r. złożono 114 966 wniosków wstępnych.
W porównaniu z poprzednim rokiem liczba wnioskodawców wzrosła o 37,3%. Syria zajmuje pierwsze miejsce z 44 948 wstępnymi aplikacjami i wzrostem o 52,8%. Liczba wstępnych wniosków z Afganistanu wzrosła z 7500 do 17 619 w 2021 roku. Liczba wstępnych wniosków z Iraku wyniosła 10 356 wstępnych wniosków w ciągu pierwszych kilku miesięcy, co stanowi wzrost o 31,5%.

obrazek – wikipedia

na podstawie – focus.de

ZOBACZ

Imigranci – jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach

bitchute

rumble

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *