Ubezpieczyciele w Indianie USA zgłaszają podwyższone wskaźniki przedwczesnych zgonów niezwiązanych z COVID. „Jestem pewien, że jestem jednym z wielu, którzy zastanawiają się, jakiego rodzaju kopalnią informacji są dane firm ubezpieczeniowych” powiedział pedagog i statystyk Michael Crawford.
Dane ubezpieczeniowe podały, że śmiertelność wśród osób w wieku 18 – 64 lat wzrosła o 40% w stosunku do tego samego okresu przed pandemią.
Podczas konferencji prasowej dyrektor generalny OneAmerica, Scott Davison, ocenił to jako najwyższą śmiertelność, jaką widzieli w historii tego biznesu, dodając że inne firmy ubezpieczeniowe notują podobne wyniki. Podkreślił, że także odnotowano znaczny wzrost roszczeń z tytułu niezdolności do pracy, również powiedział, że w przeciwieństwie do tego, co może przypuszczać opinia publiczna, biorąc pod uwagę doniesienia mediów na temat COVID-19, większość roszczeń w jego firmie nie dotyczy zgonów spowodowanych COVID.
Komentując tę ​​wiadomość, Steve Kirsch, dyrektor wykonawczy Fundacji VSRF pracującej nad bezpieczeństwem szczepień, napisał że aby uzyskać efekt tak wysokiej umieralności, musi być wprowadzony specjalny czynnik, na który jest narażona bardzo duża liczba osób. Jak powiedział takim czynnikiem, może być szczepionka, której masowe podawanie rozpoczęto w 2021 roku. Natomiast naukowcy zajmujący się szczepionkami dr Rober Malone i dr Jessica Rose potwierdzili, że eksperymentalne zastrzyki COVID powinny być uważane za głównego podejrzanego w tej sprawie.

W całym kraju szpitale zgłaszają zwiększoną liczbę przyjęć z powodu poważnych chorób niezwiązanych z COVID, a które odpowiadają typom niepożądanych zdarzeń poszczepiennych zgłaszanych do systemu VAERS w USA. Ponadto w grudniu podczas konferencji prasowej, Dr Lindsay Weaver, naczelny lekarz w Indianie USA poinformowała, że liczba hospitalizacji w tym stanie jest obecnie wyższa niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich pięciu lat. Zauważyła również, że większość pacjentów przebywających na oddziałach intensywnej terapii jest tam z powodu chorób, niemających nic wspólnego z COVID. W analizie przeprowadzonej we wrześniu zeszłego roku, przez badaczy z Harvardu, Tufts i Veterans Affairs poinformowano, że około połowa hospitalizowanych pacjentów „wpisana do bazy danych COVID w 2021 r.” prawdopodobnie została przyjęta do szpitala „z zupełnie innego powodu”. Także w hrabstwie Ventura w Kalifornii, obserwuje się zaskakujący wzrost liczby hospitalizacji niezwiązanych z COVID. Pielęgniarki informujące o tych nieprawidłowościach twierdzą, że szczepionki powinny być poddane szczegółowej analizie. Ponieważ jest niewytłumaczalne, dlaczego zdrowi dorośli ludzie masowo pojawiają się w szpitalach z krwawieniami mózgu, zawałami serca, problemami autoimmunologicznymi i nieprawidłowościami płuc. Dziwne anomalie także prezentują autopsje osób, które zmarły po szczepieniu COVID, szokujące zmiany patologiczne najczęściej dotykają serca, płuc i mózgu, ale także innych narządów.
Co jest niepokojące, wiele osób poszkodowanych przez szczepionki przeciw COVID, zgłasza odmowę objęcia ich ubezpieczeniem zdrowotnym i rentowym.

Stany Zjednoczone pod względem przychodów mają największą branżę ubezpieczeniową na świecie, w 2020 r. wycenianą na 1,28 biliona dolarów. Analitycy finansowi uważają, że ubezpieczenia na życie — które stanowią 49% wszystkich opłaconych składek — są „jedną z najbardziej dochodowych branż na świecie”. Ponad połowa (52%) dorosłych Amerykanów posiada ubezpieczenie na życie, w tym ubezpieczenie grupowe typu gwarantowanego przez OneAmerica. Wartość nominalna polis ubezpieczeniowych na życie w USA wynosi 3,29 biliona dolarów. Jednym z kluczowych wyznaczników opłacalności ubezpieczeń na życie jest dokładna ocena ryzyka śmiertelności, a przede wszystkim właściwe rozliczanie ryzyka przedwczesnej śmierci.
Raporty za rok 2020 wskazują, że firmy ubezpieczające polisy na życie odniosły nieoczekiwany cios, w związku z roszczeniami związanymi z „COVID-19”, które w 2020 r. przełożyły się na 18 miliardów dolarów spadku „zysków netto z działalności” w stosunku do 2019 r.
Te szokujące dane jedna nie dotyczą tylko USA, w Indiach prasa otwarcie dyskutuje o tych samych tragicznych i bezprecedensowych trendach.
The Times of India pod koniec października podał, że ​​ubezpieczyciele zdrowotni odnotowują „ogromny wzrost liczby roszczeń innych niż COVID”. Ponownie powołując się na magiczną liczbę 40%, podobny wskaźnik podał kierownik kardiologii interwencyjnej w szpitalu w Bombaju, który w ciągu ostatnich sześciu do ośmiu miesięcy odnotował 40% wzrost problemów z sercem, do których należą: ostry zespół wieńcowy, nagłe zawały serca i zatrzymanie akcji serca. W tym samym miesiącu New Indian Express doniósł o powszechnym zaniepokojeniu rosnącym wzrostem występowania zawałów serca u osób poniżej 45 roku życia. Niespodziewana śmierć nastąpiła mimo że ci młodzi ludzie – w tym wielu celebrytów – „nie mieli konwencjonalnych czynników ryzyka”.
Fortune India poinformowało o danych z krajowego Urzędu Regulacji i Rozwoju Ubezpieczeń, pokazujących w roku podatkowym 2021 wzrost o 41% (znowu ta liczba) w roszczeniach z tytułu śmierci. Dla porównania, roszczenia z tego samego powodu w roku podatkowym 2020 wzrosły o 11%. Opisując wzrost liczby zgonów innych niż COVID-19, dyrektor ds. ubezpieczeń na życie zasugerował, że branża może odnotować „wzrost roszczeń o 200-300%” w 2021 r. Na razie tylko 18 z 24 firm ubezpieczeniowych działających w Indiach w latach 2020-21 odnotowue zyski.
W styczniu 2021 r. Indie rozpoczęły „największą na świecie” akcję szczepień przeciwko COVID, w tej akcji głównie jest podawana szczepionkę Covishield firmy AstraZeneca oraz Covaxin. Obecnie chcąc zrealizować swój ambitny plan szczepień na rok 2022, w ciągu jednego dnia podano szczepionkę Covaxin ponad 3,8 mln nastolatkom (w wieku 15-18 lat). Należy zauważyć, że, jest to kraj o największej populacji nastolatków na świecie, 120 milionów młodych ludzi w wieku od 15 do 19 lat, którzy pozostają celem szczepień przeciwko COVID.
Natomiast w USA według raportów VAERS, z danych COVID wynika, że zaistniały dziesiątki tysięcy niepożądanych zdarzeń poszczepiennych wśród dzieci i nastolatków w wieku od 5 do 17lat. Mimo tych alarmujących danych, US Food and Drug Administration (FDA) akceptuje dla amerykańskich nastolatków w wieku 12 lat dodatkowe strzały przypominające Pfizera. Lekarze od miesięcy ostrzegają o możliwych niebezpieczeństwach podawania dzieciom i młodzieży szczepionek przeciw COVID, jednak suto opłacani urzędnicy FDA i CDC ignorują to niebezpieczeństwo.

źródło – Defender Children’s Health Defense

obrazek –freepik

Dzięki Waszej pomocy i Waszemu wsparciu wolne media mogą funkcjonować. Proszę wesprzyj naszą walkę o wolność słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.